poniedziałek, 21 czerwca 2010

Pierwsze collage

Dzisiaj skończyłam obiecanego scrapa dla Oli. Pewnie nie powinnam jeszcze go wstawiać, bo to prezent dla Brunona, ale już w najbliższych dniach go otrzyma , więc mocno nie wyprzedzam. Wstawiam , bo robię tyle rzeczy, a nie mogę zebrac sie do pisania i wstawiania tego na bloga, tak więc trzeba wykorzystać moment ( bo noc dzisiaj najkrótsza w roku)i wstawić choć częśc tego co robię. Mam nadzieję,że jutro uda mi sie zrelacjonować Wam powstawanie aniołków.

A oto scrap dwóch najlepszsych kumpli :))) ( jeden niedługo opuszcza Zieloną Wyspę, więc mam nadzieję, ze scrap będzie mu odnawiał dobre wspomnienia )






A tu , mój niedokończony scrap z Martą " zielono nam " :))) ( zle zrobione zdjecie , wybaczcie)






Pozdrowienia z Zielone Wyspy w "Dniu Lata"........hurrraaaaaa.....latoooooooooooooooo  !!!!!!!

poniedziałek, 17 maja 2010

Kartki na Dzień Mamy

Już pierwsze kartki zrobione :)))




Tym razem wykorzystałam nowe  techniki i produkty:
*) szyte kwiatki ze wstążki










*) motyl  ( kurs wideo , już niedługo, jak tylko nauczę się wstawiać na you tube ....hahhahaha)


*) z papierami "webster's pages"


*) vintage



*) retro z miejscem na kolczyki :)))





Ucałujcie swoje Mamy moooooooooooooocno!!!!! :)))

środa, 5 maja 2010

Pomocne Duszyczki :)

Ojojojoj.....mam tyle zaległości w pisaniu,że nawet nie wiem od czego zacząć!!!:)))
Zacznę wiosennie,żeby po długiej nieobecności nastroić się pozytywnie. Któregoś pięknego dnia  przyszła do nas Ola z Kevinkiem. Przynieśli wiosnę......




i mnóstwo prezentów, które zebrali na plaży z myślą o moich karteczkach.......





same cuda.......Ola potrafi dostrzegać w przedmiotach i przyrodzie coś niepowtarzalnego.......





Po kilku dniach robiłam dla jej Tatusia kartkę.....duży wpływ na moje ostatnie "dzieła", mają piórka , które przysłała mi Mama-wciąż po powrocie ode mnie, wypatruje co moze sie mi przydac. Przyznam szczerze,że piórka to strzał w dziesiątkę.:)))






Pomocną duszą była też Agusia......najpierw zrobiłyśmy w domu "wytwórnię papierów" (hehehhe, dla mnie jak najbardziej "wartościowych")....pobojowisko w kuchni




























herbatkowo.......


Przez ostatni tydzień tworzyłam albumy na chrzest i komunie, ale fotorelacje w następnym poście , bo teraz idę dokończyć okładki. :)))))